niedziela, 23 sierpnia 2015

Piłkarski raport telewizyjny, czyli co, gdzie i za ile oglądać

Trzy z pięciu najsilniejszych lig Europy polscy kibice mogą obejrzeć tylko w internecie! Nc+ straciło pozycję hegemona, stając się wrogiem numer jeden swoich abonentów, a Eleven Sports Network bardziej przypomina stację widmo niż profesjonalny kanał premium, którym w założeniu miał być. Już dawno na rodzimym rynku piłkarskich praw telewizyjnych nie było takiego bałaganu! Oto mała ściąga, co i gdzie można obejrzeć, która powinna ułatwić telewizyjną nawigację.

Canal+, Canal+ Sport, Canal+ Sport 2, nSport+

Ekstraklasa (do końca sezonu 2018/2019) - 6 meczów w kolejce, Liga Mistrzów UEFA (do końca sezonu 2017/2018) - 8-10 meczów w kolejce fazy grupowej i wszystkie spotkania fazy pucharowej, Premier League (do końca sezonu 2015/2016) - 4-6 meczów w kolejce, Liga Europy UEFA (do końca sezonu 2017/2018) - nieoficjalnie


Canal+, flagowy kanał platformy nc+, tego lata stracił prawa do trzech lig: włoskiej, francuskiej i prawdopodobnie hiszpańskiej. 600 mln zł zapłacone do spółki z Discovery, właścicielem Eurosportu, za cztery sezony Ekstraklasy, zrobiły swoje i nc+ musi gdzieś oszczędzić. Fani machnęliby ręką na utratę Ligue 1 i Serie A, ale już brak w ofercie Primera Division jest grzechem, za który platformie przyjdzie słono zapłacić.

Problemy Canal+ wiążą się nierozerwalnie z nowym graczem na polskim rynku stacji telewizyjnych, grupą Eleven Sports Network. To ona podbijała cenę za Ekstraklasę, a także wspomniane wyżej ligi, zmuszając negocjatorów z nc+ do udziału w tej zwariowanej wojnie cenowej. Szefowie platformy wiedzieli, że ligi polskiej stracić nie mogą i cena roli nie grała. Liczył się zwycięzca przetargu. Właśnie o to chodziło dystrybutorowi praw do ligi polskiej, firmie MP&Silva. Kluczowa w tej sytuacji wydaje się postać Andrei Radrizzaniego, twórcy ETN i członka zarządu MP&Silva. Jego rola
w tym, co stało się na rynku praw telewizyjnych tego lata, jest tak niejasna, że sprzyja powstawaniu różnych teorii spiskowych.

Z ostatnich wieści z branży wynika, że nc+ pozyskała prawa do pokazywania Ligi Europy na kolejne trzy sezony. Na razie jednak jest to informacja nieoficjalna. Następnego lata abonentów nc+ czeka kolejna nerwówka. Odbędzie się przetarg na prawa do pokazywania Premier League przez trzy kolejne sezony. Już mówi się, że ich pozyskaniem bardzo poważnie zainteresowany jest koncern Discovery, właściciel Eurosportu.

Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News

EURO 2016, eliminacje Mistrzostw Europy 2016 (nawet 18 meczów w rundzie), eliminacje Mistrzostw Świata 2018, mecze reprezentacji Polski o punkty, mecze u siebie reprezentacji Polski do lat 21, Eredivisie (2-3 mecze w kolejce), liga rosyjska (1-2 mecze w kolejce), liga ukraińska (1, czasem 2 mecze w kolejce), Puchar Polski (do końca sezonu 2017/2018), 1. liga polska (do końca sezonu 2017/2018) - 2 mecze w kolejce, Superpuchar Polski (do końca sezonu 2017/2018), Chelsea TV

Wyłączność na mecze reprezentacji w eliminacjach Euro i mundialu, 1. ligę
i Puchar Polski sprawiają, że oferta piłkarska Polsatu jest najbogatsza w historii tej stacji. Do tego kibice w trzech kanałach sportowych znajdą transmisje z holenderskiej Eredivisie oraz lig ukraińskiej i rosyjskiej, a fani Chelsea - retransmisje starć tej drużyny.


Strategia Polsatu jest niezmienna od lat - inwestować głównie w polski sport i opakować to innymi ciekawymi rozgrywkami, w których Polacy biorą udział. Stacja nie kreuje się na taką z segmentu premium, choć jej oferta już tak bardzo nie odbiega od portfolio nc+, co jeszcze kilkanaście miesięcy temu było nie do pomyślenia!

Polsat podobno twardo negocjował, by pozyskać prawa do Ligi Europy, ale nadal oficjalnie nie wiadomo, czy te starania zakończyły się sukcesem.
W ubiegłym sezonie stacje Zygmunta Solorza relacjonowały też Puchar Włoch. Na dziś nie wiadomo, czy i w tej kampanii rozgrywki trafią na antenę Polsatu, ale jest na to duża szansa.

Eurosport, Eurosport 2

1. Bundesliga (do końca sezonu 2016/2017) - 5 meczów w kolejce, 2. Bundesliga (1 mecz w kolejce), Bundesliga kobiet (wybrane mecze), MLS (do końca sezonu 2017/2018) - 4 mecze w kolejce, Ekstraklasa (piątkowy mecz o 18:00 i poniedziałkowe spotkanie)


Liga niemiecka, jedna z najlepszych w Europie, stanowi główny punkt programu Eurosportu. Stacja po tym, jak została przejęta przez koncern Discovery, jest dużo bardziej aktywna na rynku, czego efektem było np. zakupienie licencji na MLS. Do kompletu brakuje jeszcze jednej interesującej ligi. Wydaje się jednak, że Primera Division nie wchodzi w grę, choć... Discovery jest bardzo bogate i stać je na odkupienie praw od beiN Sports.

Istnieje jednak teoria mówiąca, że katarska stacja wkrótce rozpocznie nadawanie w Polsce, przejmując Orange Sport. Bajecznie zamożna grupa podobnie postąpiła np. we Francji, gdzie również najpierw pozyskała pakiet praw, a dopiero potem zaczęła zajmować się organizacją kanału. W Polsce analogiczna sytuacja w tym momencie wydaje się nierealna, przecież liga hiszpańska już rozpoczęła rozgrywki i brak relacji z kolejnych kolejek w telewizji byłby strzałem w stopę dla posiadacza praw do tych rozgrywek! Najbardziej prawdopodobna jest więc opcja z odsprzedażą licencji przynajmniej na ten sezon.


Wracając do Eurosportu, nie wiadomo, czy stacja nadal będzie transmitować rozgrywki Młodzieżowej Ligi UEFA oraz kobiecej Champions League. Poprzednie kontrakty wygasły i właśnie trwają negocjacje
w sprawie nowych umów. Wkrótce powinniśmy poznać rozstrzygnięcia.

Eleven, Eleven Sports

Serie A - 4-5 meczów w kolejce, Ligue 1 (4-5 meczów w kolejce), La Liga (do końca sezonu 2017/2018), Puchar Anglii (do końca sezonu 2017/2018), liga belgijska - 2-3 mecze w kolejce, liga szkocka - 1-2 mecze w kolejce

Tajemnicza stacja, która miała ubarwić polski rynek telewizyjny, na razie owszem - rozbiła obowiązujący układ, ale ma wielkie problemy z funkcjonowaniem i jest oskarżana o psucie rynku przez podbijanie cen licencji. Nie ma jej w żadnej kablówce, o platformach cyfrowych nie wspominając. Komunikacja marketingowa jest na marnym poziomie, profil na Facebooku martwy, a uzyskanie jakichkolwiek wiadomości od stacji graniczy z cudem. W tej sytuacji trudno oprzeć się wrażeniu, że Eleven i Eleven Sports to byty tymczasowe, które wkrótce przejmie ktoś inny (beIN Sports?). Raczej tak nie będzie, ale nie zmienia to faktu, że dotychczasowy sposób funkcjonowania stacji jest nie tyle zagadkowy, co po prostu głupi.

Grupa za posiadane prawa zapłaciła przecież miliony - sama licencja na Serie A kosztowała bowiem ponoć w granicach 25 mln złotych. Eleven, mając tak ograniczoną dostępność, na razie generuje same koszty. Nie zarabia na reklamach, nie dostaje stawek abonenckich od platform cyfrowych i sieci kablowych, a w internecie można oglądać ją za darmo. Jeśli sytuacja szybko się nie zmieni, ETN już na starcie wpadnie w długi, których później łatwo odrobić nie będzie. W biznesie jest bowiem jak w życiu - liczy się pierwsze wrażenie, a te w przypadku Jedenastki na razie jest fatalne.

TVP Sport 

Mecze towarzyskie reprezentacji Polski i Niemiec (do czerwca 2018 roku), Puchar Niemiec (do końca sezonu 2017/2018), Mistrzostwa Świata 2018 i 2022, Borussia Dortmund TV, magazyn Ekstraklasy

Jeśli wziąć pod uwagę jedynie prawa piłkarskie, trudno zorientować się, czy mamy do czynienia z... polską, czy niemiecką telewizją publiczną. Futbolu w wykonaniu naszych zachodnich sąsiadów jest bowiem na antenach TVP
i TVP Sport dwukrotnie więcej niż rodzimego.

Po tym, jak prawa do Ligi Mistrzów UEFA na wyłączność pozyskała platforma nc+, TVP straciła swój sztandarowy punkt piłkarskiego programu. Na razie nie pozyskała nic w zamian, choć bardzo prawdopodobne, że na antenę telewizji publicznej zawita Liga Europy - w grę wchodzi pakiet obejmujący 1 mecz w dniu rozgrywkowym i/lub spotkania polskich drużyn.

Niewiadomą jest też Puchar Hiszpanii, który przez ostatnie sezony gościł na antenach TVP.  Obowiązująca umowa dobiegła końca, a nowej jeszcze nie podpisano. W medialnych komunikatach reklamujących jesienną ramówkę nie pojawia się żadna wzmianka o Copa del Rey.

Na razie TVP nie odnowiła też kontraktu na cztery mecze Ekstraklasy, który miała przez ostatnie trzy sezony. Może za to pokazywać magazyn z golami. To plus spotkania sparingowe reprezentacji Polski i Niemiec oraz DFB-Pokal ma zadowolić fanów piłki nożnej. Ta postna dawka nikogo już nie dziwi. Telewizja Polska woli bowiem inwestować w programy w stylu "Rolnik szuka żony" niż rozgrywki piłkarskie. Misja jest przecież najważniejsza...


Sportklub 


liga portugalska - 5-6 meczów w kolejce

Sportklub jest stacją, która nie stawia na piłkę. Tu króluje koszykówka i piłka ręczna oraz boks. Futbol to tylko liga portugalska, ale za to w potężnej dawce, która nawet największego piłkarskiego hipstera może zwalić z nóg.

Bezpańskie prawa

Targ z licencjami piłkarskimi jest o tej porze roku wyjątkowo pełny. Wciąż do wzięcia pozostają przecież hiszpańska Liga Europy (jeśli prawdą nie jest, że prawa pozyskała nc+), a także puchary: Włoch, Hiszpanii, Francji, liga turecka, Puchar Ligi Angielskiej, angielska Championship, brazylijska Serie A czy Copa Libertadores. Z pewnością część z nich trafi do ramówek dostępnych w Polsce stacji. Które, gdzie - na razie nie wiadomo. Konkretnych informacji można się spodziewać na początku września, kiedy to rozpoczyna się jesienna ofensywa telewizyjna
i stacje wszelkimi sposobami starają się zdobyć widzów, a co za tym idzie - pieniądze. 

Ile to kosztuje?

Fanatyk piłkarski, by oglądać w telewizji mecze reprezentacji, czołowych lig, europejskich oraz krajowych pucharów, musi liczyć się z wydatkami na abonament przekraczającymi 100 złotych miesięcznie. Przewagę mają oczywiście sieci kablowe, w których za pomocą jednego dekodera można odbierać zarówno kanały z paczki Polsatu, jak i Canal+, a pewnie wkrótce też Eleven.

Ciekawym rozwiązaniem jest np. propozycja Netii i jej Telewizja Osobista. Aby uzyskać dostęp do wszystkich kanałów sportowych oferowanych
w Polsce (wraz z Eleven i paczką Canal+), trzeba zapłacić 70 zł. Do tego trzeba doliczyć koszt internetu, który jest nieodłącznym elementem tej usługi, ale i tak miesięczna opłata abonamentowa nie powinna być wyższa niż 100-110 zł. Dla porównania w UPC podobny pakiet kosztuje 140 zł i to bez Eleven. W Cyfrowym Polsacie za paczkę z kanałami sportowymi trzeba zapłacić 49,99 zł. Nc+ za możliwość oglądania Canal+ oraz innych kanałów sportowych życzy sobie 89,9 zł miesięcznie - z tymże Eurosport 2, pokazujący Bundesligę, jest oferowany za darmo tylko przez miesiąc. By mieć go na stałe, trzeba zapłacić 99,9 zł! Dużo.

Nc+ jest więc najdroższa, mimo straty dużej części praw. Jeśli nie uda jej się pozyskać praw do ligi hiszpańskiej, lawina krytyki abonentów jeszcze przybierze na sile i może doprowadzić platformę do poważnych problemów finansowych. Jedynym ratunkiem będzie wówczas... dołączenie do oferty Eleven, czyli swojego wroga numer jeden.

2 komentarze:

  1. Kanały Eleven oraz Eleven Sports są dostępne w kablówce od Netii ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. a gdzie ogladac rogram euro misja 2015 z onetu bonigdzie nie ma calch odcinkow

    OdpowiedzUsuń